
W mało sprzyjających warunkach rozegrały się także łucznicze Mistrzostwa Polski Juniorów w świętokrzyskim Sędziszowie, w których wzięły udział dwie zawodniczki kołobrzeskiej ,,Mewy”.
W gronie 63 łuczniczek wyłonionych we wcześniejszych kwalifikacjach, jedenaste miejsce wywalczyła – Aleksandra Waścińska z dorobkiem 1102 punktów, a dwudzieste szóste Aleksandra Nowicka – 1049 pkt. Triumfatorką konkursu juniorek była Natalia Leśniak (LKS ,,Łucznik” Żywiec) – 1245 pkt., przed Joanną Kamińską (,,Czarna Strzała” Bytom) – 1224 pkt. i Paulą Wyczechowską (LKS ,,Łucznik” Żywiec) – 1198 pkt.
– To były okropne mistrzostwa, jako trenerka nie pamiętam zawodów, na których panowałyby podobne warunki pogodowe. Jako zawodniczka ponad dwadzieścia lat temu startowałam przy podobnej pogodzie w Pucharze Europy w Danii. Przy tak silnym wietrze i niskiej temperaturze osiągnięty wynik nie ma nic wspólnego z umiejętnościami, wówczas rządzi przypadek. Dobrze, że dziewczyny miały kalosze i zimowe czapki, które bardzo się przydały. Strzały niektórych zawodniczek leciały nie do wyznaczonej tarczy, tylko kilka stanowisk w bok i łamały się. Zresztą strzały naszych zawodniczek też leciały między maty. To była po prostu loteria – podsumowała trenerka Joanna Nowicka.
Do 8 sierpnia łucznicy mają przerwę wakacyjną, a po przerwie kontynuowane będą przygotowania do Mistrzostw Polski Seniorów, w których wystartuje troje kołobrzeżan: Aleksandra Waścińska, Alekandra Nowicka i Maciej Pukaluk, a także do wrześniowych Mistrzostw Polski Młodzików i Klubowych Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych. MR















Treści naruszające prawo, dobra osobiste i powszechnie uznawane za obraźliwe dla innych osób, będą usuwane
przez administratora.