W środę 15 lutego na jeziorze Resko Przymorskie rozpoczęto wstępne prace badawcze przy lokalizacji wraku samolotu Dornier-24.
Prowadziła je firma GPR System z Lublina z pomocą specjalistycznych urządzeń m.in. georadaru. Po wielu godzinach poszukiwania zakończyły się sukcesem, udało się w końcu dokładnie ustalić, gdzie i na jakiej głębokości spoczywa wrak. Samolot znajduje się około 800 metrów od linii brzegowej na głębokości ponad 1,5 metrów. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kadłub samolotu zachował się w całości, lecz oderwana jest jego tylna część. Dokładny raport z badania znany będzie pod koniec marca. Wyniki badań będą niezbędne do dokumentacji technicznej projektu i uzyskania pozwoleń na wyciągnięcie wraku z dna jeziora oraz ekshumacji znajdujących się tam ludzkich szczątków. Przypominamy Dornier-24 razem z osiemdziesięciorgiem dzieci i kilkoma dorosłymi opiekunami na pokładzie został zestrzelony 5 marca 1945 r. przez żołnierzy Armii Radzieckiej. Pierwsza ekspedycja, której celem było odnalezienie wraku zestrzelonego samolotu, odbyła się w maju 2009 r. JW
Cały artykuł w Gazecie Kołobrzeskiej nr 8 z 24 lutego 2012 r.
















Treści naruszające prawo, dobra osobiste i powszechnie uznawane za obraźliwe dla innych osób, będą usuwane
przez administratora.