Mieszkańcy Nieżyna twierdzą, że przejście dla pieszych, przygotowane przez Zarząd Dróg Powiatowych jest w niewłaściwym miejscu. –
I tak nikt z niego nie korzysta – twierdzą ludzie
Pasy przejścia dla pieszych namalowane zostały w pobliżu zatoczki autobusowej. Wydawać więc by się mogło, że w jak najwłaściwszym miejscu, a jednak ludzie twierdzą inaczej. –
Autobus szkolny z Siemyśla przywozi nasze dzieci do domów i zatrzymuje się na drodze do Unieradza. Tu dzieciaki wysiadają i przebiegają na drugą stronę ulicy, na której nie ma pasów – wskazuje nam niebezpieczne miejsce sołtys Nieżyna
Ryszard Budzik. Mieszkańcy boją się, że kiedyś może w tym miejscu dojść do tragedii. –
Tych pasów brakuje w centrum wioski. Po drugiej stronie jest świetlica wiejska i sklep, więc ludzie łamią przepisy i przebiegają na druga stronę w tym właśnie miejscu – opowiada sołtys. To niebezpieczne, tym bardziej, że kierowcy tą drogą zupełnie nie jeżdżą przepisowo.
Treści naruszające prawo, dobra osobiste i powszechnie uznawane za obraźliwe dla innych osób, będą usuwane
przez administratora.