Wieża grozi zawaleniem

Wieża na XIII-wiecznym kościele w Czerninie jest w katastrofalnym stanie. Mieszkańcy wioski obawiają się, żeby któregoś dnia podczas mszy nie wpadła do środka kościoła.  – Kościół w Czerninie posiada dokumentację projektową wraz z pozwoleniem konserwatora zabytków i pozwoleniem na remont wieży kościelnej. Zadbał o to nasz nowy ksiądz Niedźwiadek – mówi Iza Płomińska z Urzędu Gminy Dygowo. Niestety, remont kościelnej wieży to 250 tys. zł. Parafii nie stać na tak potężny wydatek. – Parafia przy naszej pomocy złożyła w 2011 roku wniosek o dofinansowanie do Lokalnej Grupy Działania „Siła w Grupie”, ale w związku z ograniczonym limitem środków finansowych nie starczyło pieniędzy i nasz wniosek znalazł się na liście rezerwowej – opowiada I. Płomińska. Takich pieniędzy na remont kościelnej wieży nie ma szans uzyskać z kasy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. – Dotacje od konserwatora przyznawane są najczęściej na zabytki ruchome. Z tego korzystaliśmy przy renowacji i konserwacji ambony i ołtarza – dodaje urzędniczka. Dzięki pieniądzom konserwatora udało się wówczas m.in. za 44 tys. zł odrestaurować ambonę i ołtarz (13 tys. zł) w kościele w Czerninie. – Teraz złożę wniosek na sporządzenie dokumentacji elewacji kościoła w Czerninie. Potrzebujemy na nią około 20 tysięcy złotych. Może uda nam się uzyskać takie dofinansowanie. A na kościelną wieże spróbuję jeszcze złożyć wniosek do Urzędu Marszałkowskiego do programu „Odnowy Wsi” – dodaje I. Płomińska. AB-W

Czytaj więcej w Gazecie Kołobrzeskiej (Nr 4 z 27 stycznia)

 

 

Komentarze 

 
0 #1 tyle NADOILI KASY CZARNI...rafał 2012-02-25 18:45
w czasach"KOMISJI MAJĄTKOWEJ" więc niech CENTRALA wyłoży kasę i świątynię w terenie....
Cytować
 

Dodaj komentarz

UWAGA!
Treści naruszające prawo, dobra osobiste i powszechnie uznawane za obraźliwe dla innych osób, będą usuwane
przez administratora.

Reklama